Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kminek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kminek. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 listopada 2014
Curry z warzyw
Rozgrzewająca przystawka lub dodatek do obiadu. Jeśli lubicie orientalne smaki, z dużą ilością aromatycznych przypraw - ta propozycja może was zaciekawić. Pora jesienno - zimowa to najlepszy okres na tego rodzaju dania.
Na zdjęciu curry występuje w duecie ze swojskimi sadzonymi jajkami. :-)
Składniki:
30 dkg warzyw korzennych np. marchewka, ziemniaki, pasternak
cebula
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki kminku
1/2 łyżeczki ziarnistej musztardy
5 łyżek wywaru z warzyw
olej do smażenia
Warzywa obieramy i kroimy w kostkę. Cebulę i czosnek drobno kroimy. Rozgrzewamy olej i wrzucamy warzywa, cebulę i czosnek. Smażymy 2 minuty mieszając co pewien czas.
Dodajemy wszystkie przyprawy i ponownie mieszając smażymy kolejną minutę. Wlewamy wywar i doprowadzamy do wrzenia. Przykrywamy i gotujemy 20 minut do momentu, aż warzywa zmiękną. Od czasu do czasu mieszamy zawartość garnka.
Podajemy jako przystawkę, albo jarzynkę
do dania głównego.
Smacznego!
czwartek, 9 stycznia 2014
Pieczone ziemniaki z fasolą
Kolejne danie obiadowe bez mięsa. Jego zaletą jest niewielka ilość pracy, jaka czeka nas w kuchni podczas jego przygotowania. W czasie kiedy ziemniaki się pieką można zająć się jakąś miłą rozrywką, na przykład rozmową z gośćmi. :-)
Składniki:
8 dużych ziemniaków
4 łyżki oleju
1 duża cebula, pokrojona
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka kurkumy mielonej
1 łyżka nasion kminku mielonego
2 łyżki pasty curry
24 pomidorki cherry
puszka czerwonej fasoli
puszka białej fasoli
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki koncentratu pomidorowego
2/3 szklanki wody
2 łyżki świeżej mięty posiekanej
sól
pieprz
Ziemniaki szorujemy, nakłuwamy widelcem w kilku miejscach i pieczemy około godziny - półtorej w temperaturze 180°C.
Pół godziny przed końcem pieczenia przygotowujemy nadzienie. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i smażymy aż się zeszkli. Dodajemy czosnek, kurkumę, kminek, pastę curry i smażymy minutę.
Dodajemy fasole, pomidorki, sok z cytryny, koncentrat pomidorowy, wodę i posiekaną miętę. Doprawiamy solą i pieprzem, przykrywamy i dusimy około 10 minut. Często mieszamy.
Kiedy ziemniaki będą miękkie, wyjmujemy je z piekarnika, rozcinamy i wykładamy na talerze. Polewamy obficie sosem i podajemy od razu.
Smacznego!
Składniki:
8 dużych ziemniaków
4 łyżki oleju
1 duża cebula, pokrojona
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka kurkumy mielonej
1 łyżka nasion kminku mielonego
2 łyżki pasty curry
24 pomidorki cherry
puszka czerwonej fasoli
puszka białej fasoli
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki koncentratu pomidorowego
2/3 szklanki wody
2 łyżki świeżej mięty posiekanej
sól
pieprz
Ziemniaki szorujemy, nakłuwamy widelcem w kilku miejscach i pieczemy około godziny - półtorej w temperaturze 180°C.
Pół godziny przed końcem pieczenia przygotowujemy nadzienie. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i smażymy aż się zeszkli. Dodajemy czosnek, kurkumę, kminek, pastę curry i smażymy minutę.
Dodajemy fasole, pomidorki, sok z cytryny, koncentrat pomidorowy, wodę i posiekaną miętę. Doprawiamy solą i pieprzem, przykrywamy i dusimy około 10 minut. Często mieszamy.
Kiedy ziemniaki będą miękkie, wyjmujemy je z piekarnika, rozcinamy i wykładamy na talerze. Polewamy obficie sosem i podajemy od razu.
Smacznego!
środa, 25 września 2013
Zapiekanka ziemniaczana ze śliwkami i boczkiem
Śliwki w odsłonie mocno wytrawnej. Nie wszyscy lubią połączenie owoców z daniami na słono, ale dla mnie to jeden ze sposobów na udane danie.
Muszę przyznać, że zaintrygował mnie zestaw ziemniaków i śliwek węgierek w jednym daniu, dlatego rączo pospieszyłam do kuchni, w celu sprawdzenia jakości tej kombinacji. I powiem wam, że danie mile mnie zaskoczyło - jest lekko kwaskowate, chwilami nawet słodkawe, ale zdecydowanie "na słono".
Jeśli macie ochotę poeksperymentować z tym przepisem, to bierzcie się do roboty - sezon śliwkowy szybko mija!
Muszę przyznać, że zaintrygował mnie zestaw ziemniaków i śliwek węgierek w jednym daniu, dlatego rączo pospieszyłam do kuchni, w celu sprawdzenia jakości tej kombinacji. I powiem wam, że danie mile mnie zaskoczyło - jest lekko kwaskowate, chwilami nawet słodkawe, ale zdecydowanie "na słono".
Jeśli macie ochotę poeksperymentować z tym przepisem, to bierzcie się do roboty - sezon śliwkowy szybko mija!
niedziela, 30 czerwca 2013
Parzybroda - zupa z młodej kapusty
Uwielbiam ten czas, kiedy po raz kolejny w sklepach zaczynają się pojawiać warzywa i owoce, które nie tylko pięknie wyglądają, ale również smakują. Sezon letni! Co roku odkrywam na nowo uroki świeżych nowalijek i co roku z zaskoczeniem we wrześniu stwierdzam, że niestety powoli zaczyna mijać czas tego bogactwa. Stanowczo za mało mamy w naszym kraju dni ciepłych. Postuluję o drobną korektę klimatyczną, przybliżającą nas bardziej do rejonów słonecznej Italii czy Hiszpanii. ;-)
Ale zanim doczekamy się upragnionych długich miesięcy permanentnego słońca, korzystajmy z tego co daje nam los właśnie teraz.
Zupa sezonowa, w moim domu z dziada pradziada nazywana parzybrodą. Smaczna i swojska, pewnie przez zestawienie kapusty, marchewki koperku ;-)
Ale zanim doczekamy się upragnionych długich miesięcy permanentnego słońca, korzystajmy z tego co daje nam los właśnie teraz.
Zupa sezonowa, w moim domu z dziada pradziada nazywana parzybrodą. Smaczna i swojska, pewnie przez zestawienie kapusty, marchewki koperku ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)