Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 września 2018

Ajwar

Mało kto robi w naszych czasach własne zaprawy. Bo czasu mało, bo pewnie nie wyjdzie, bo kto to wszystko zje, bo w każdym sklepie jest na półce. Faktycznie, pracy przy słoikach jest z reguły dużo - od przygotowania tychże, poprzez przygotowanie wypełnienia, na pasteryzowaniu kończąc. Ale nic nie wynagrodzi radości jaką mamy, kiedy otwieramy własnej roboty dżem lub sos. Do tego wiemy dokładnie co w słoiku jest, bo sami to tam umieściliśmy. ;-)
Osobiście robię rocznie tylko kilka rodzajów zapraw, co roku inne, za to w większej ilości. Słoiki mogą stać w spiżarni kilka lat, więc "taktyka płodozmianu" jest bardzo efektywna. Pracy przy słoikach tylko trochę, a różnorodność wszelaka. ;-)
Ajwar to sos, który nadaje się do wielu różnych zastosowań. Można go użyć jako smarowidło do pity lub tortilli, może posłużyć jako dip do warzyw, mięs, serów, może nim doprawić każdą potrawę z zakresu pomidorowo - paprykowego. Słowem - zastosowanie ograniczone jest tylko wyobraźnią kucharza. :-)



Śpiewająco w kuchni
Ajwar domowej roboty

poniedziałek, 2 lipca 2018

Ogórki małosolne

Nastał czas pierwszych przetworów. Ogórki małosolne goszczą w moim domu przez całe lato aż do wczesnej jesieni. I ciągle nam ich mało. Zaletą tego przepisu jest jego prostota. I choć potrzebujemy około dwóch godzin na przygotowanie i kilku dni na proces fermentacji dwa kilogramy ogórków starczają nam na trochę. ;-)

Śpiewająco w kuchni
Ogórki małosolne

wtorek, 11 października 2016

Smaki jesieni - konfitura ze śliwek

Weekend upłynął mi pod znakiem słoików. I to nie tych "warszawskich", ale tych do skrywania pyszności na zimę. Słodko się zrobiło ogromnie, bo konfitury do tego zobowiązują. Pamiętajcie tylko, że należy je dawkować oszczędnie - wtedy można się rozkoszować ich smakiem bez wyrzutów sumienia. :-)
Śpiewająco w kuchni
Konfitura śliwkowa na zimowe wieczory

niedziela, 21 września 2014

Papryka marynowana na słodko

Kolejna propozycja na przetwory, których nie znajdziecie w sklepie. Rozkosz dla wszystkich amatorów smaków słodko-ostrych. :-)


Składniki:
10 czerwonych papryk
2 żółte papryki
1 zielona papryka
5 pepperoni
główka czosnku
10 goździków
200 ml miodu
rozmaryn
ziele angielskie
szklanka cukru
6 szklanek wody
1.5 szklanki octu
4 łyżeczki soli morskiej

Papryki myjemy, rozcinamy na czworo i usuwamy gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę kroimy jeszcze na pół i płuczemy.
Pepperoni przecinamy na połówki, usuwamy nasiona. Obieramy czosnek, ząbki przekrawamy na połówki.
Do garnka wlewamy wodę. Dodajemy ocet, miód, cukier i sól. Zagotowujemy pod przykryciem, pod koniec dodajemy kilka ziaren ziela angielskiego.
Umyte i wyparzone słoiki napełniamy papryką o różnych kolorach. Do każdego słoika dodajemy jedną papryczkę chilli, dwa ząbki czosnku, dwa goździki i gałązkę rozmarynu.
Zalewamy gorącą marynatą, zakręcamy i odstawiamy na 10 minut na zakrętce. Następnie pasteryzujemy 10 minut - w garnku wyłożonym ścierką gotujemy słoiki we wrzącej wodzie.
Papryki są gotowe po tygodniu.

Smacznego!