Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula czerwona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula czerwona. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 października 2014

Surówka z ogórków, której nie można nazwać mizerią

Ożywcza i pięknie wyglądająca na talerzu. W zależności od ilości użytej papryczki pikantna lub diabelska. ;-) Świetna jako dodatek do dania obiadowego, albo jeden z elementów szwedzkiego stołu.


Składniki:
2 małe ogórki wężowe pokrojone w półplasterki
sok z limonki
1 łyżka sosu sojowego
1 i 1/2 łyżeczki cukru
pół papryczki chili
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
cebula czerwona pokrojona w cienkie plasterki
3 łyżki posiekanej mięty
3 łyżki prażonych orzechów ziemnych
pieprz

Przygotowujemy sos: mieszamy sok z limonki z sosem sojowym, cukrem, papryczką i czosnkiem. Do miski wkładamy ogórki, cebulę i miętę. Polewamy sosem i mieszamy. Przyprawiamy pieprzem, posypujemy orzeszkami.

Smacznego!

środa, 8 października 2014

Sałatka z roszponki z kozim serem

Pomysł na sałatkę, którą można zabrać do pracy i zjeść z czystym sumieniem, że dobrze się odżywiamy. Jeśli chcemy uczynić z niej danie superfit, możemy zamienić buraki marynowane na surowe, które ugotujemy lub upieczemy. Smakuje równie wybornie. :-)



Składniki:
300 g koziego sera twarogowego
100 g roszponki
1 słoik buraczków marynowanych
garść winogron bez pestek
1 średnia czerwona cebula
4 łyżki oliwy
3 łyżki octu balsamicznego
2 łyżki kaparów
pieprz

Roszponkę myjemy i układamy na talerzach. Buraczki osączamy na sicie i kroimy w ćwiartki. Winogrona myjemy i dzielimy na połówki.. Cebulę obieramy i kroimy w piórka lub cienkie plasterki. Wszystkie składniki układamy na sałacie.
Skrapiamy octem balsamicznym. Na wierzch kładziemy pokruszony ser i posypujemy kaparami. Polewamy oliwą i posypujemy świeżo mielonym pieprzem.

Smacznego!

wtorek, 16 kwietnia 2013

Burgery z salsą po tajsku

Wczoraj widziałam motyla! W centrum miasta przefruwał na czerwonym, nie bacząc na czających się z mandatem policjantów. Pomyślałam - wiosna, trzeba to jakoś uczcić. Zatem dziś coś kolorowego i odświerzającego w smaku. Uczta dla oczu i podniebienia. Egzotyczny obiad, albo ciepła kolacja.