Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada gorzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada gorzka. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 kwietnia 2016

Czekoladowa poezja - markizy przekładane kremem

Spotkanie z przyjaciółmi jest świetnym pretekstem do przygotowania czegoś słodkiego, tuczącego, niezdrowego. Skoro będzie nas więcej - straty, a właściwie zyski kilogramowe są mniejsze ;-)

Śpiewająco w kuchni
Markizy z czekoladą

niedziela, 16 listopada 2014

Babeczki z czekoladą

Ostatnio mój piekarnik nie ma lekko. Chłodniejsze dni prowokują mnie do "ogrzewania" kuchni. Ciasta, ciastka, chleb niejako same wychodzą spod moich rąk.
Dziś proponuję mały grzech dietetyczny na podwieczorek. Zjedzenie takiej babeczki usprawiedliwić możemy obecnością w jej składzie ciemnej czekolady i rodzynek. Poza tym jak zjemy tylko jedną - świat się nie zawali. Resztę można poporcjować i zamrozić. I od czasu do czasu w zimowe popołudnie raczyć się słodkim przysmakiem przy filiżance herbaty. :-)

Śpiewająco w kuchni
Babeczki z kawałkami czekolady

niedziela, 30 marca 2014

Placek marchewkowy

Ciasto marchewkowe ma dla mnie dwie zalety: jest soczyste, co zawdzięcza obecności głównego składnika, a także często doprawiane jest cynamonem, co jeśli chodzi o moje gusta kulinarne jest niewątpliwym plusem. :-)
Placek, który proponuję dziś nie jest trudny do zrobienia, choć wymaga trochę czasu. Jego ogromną zaletą jest to, że można go przygotować na raty. Wtedy pracy wydaje się jakby trochę mniej. ;-) Dodatkowo jest sycący, więc jeśli chcecie uraczyć całą zebraną przy niedzielnym stole rodzinę to ten placek jest w sam raz. :-)



niedziela, 22 grudnia 2013

Ciasteczka czekoladowe wyglądające jak bułeczki

Co roku, jako jeden z prezentów dla rodziny, piekę zestaw ciasteczek. W tym roku "bułeczki" czekoladowe, które są chrupiące z wierzchu i moooocno czekoladowe w środku.





Składniki:
10 dkg masła
2 tabliczki gorzkiej czekolady
3 jajka
 2/3 szklanki cukru
2 łyżeczki aromatu arakowego
1 i 2/3 szklanki mąki
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
cukier puder

W rondelku roztapiamy masło i dokładamy pokruszoną czekoladę. Mieszamy aż czekolada się rozpuści i studzimy.
Jajka rozbijamy. Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dosypujemy powoli cukier. Dokładamy roztrzepane żółtka, dolewamy aromat arakowy, mieszamy. Dodajemy masę czekoladową i delikatnie mieszamy.
Dokładamy mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Mieszamy.
Chłodzimy przez noc w lodówce.
Po wyjęciu nabieramy łyżeczką porcje, formujemy w dłoniach kulki i obtaczamy w cukrze pudrze.
Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 10 minut w temperaturze 180 stopni.

Smacznego!

niedziela, 29 września 2013

Galopujące konie i inne takie czyli impreza kuchenna ;-)

Wczoraj, razem z przyjaciółmi czyli Asią, Tomkiem i ich córką Julią, poszaleliśmy w kuchni. Oj, działo się. Wspólnymi siłami pięciu par rąk udało nam się zrobić wspaniałą przystawkę, danie główne i deser.
I właściwie nikt z nas nie zauważył kiedy nam się to wszystko samo zrobiło. ;-)
A radości ze wspólnego gotowania i jedzenia było co niemiara. :-)
Dzisiaj chwalę się tym co powstało i zniknęło w mgnieniu oka. Zostały nam tylko smaczne wspomnienia i zdjęcia. :-)))


Galopujące konie

Składniki:
5 dużych pomarańczy
40 dkg mielonej wieprzowiny
5 ząbków czosnku
4 łyżki drobno krojonych orzechów włoskich
łyżeczka mielonej kolendry
puszka anchois drobno pokrojonego
pieprz cayenne
oliwa
sól

1. Na patelni rozgrzewamy dwie łyżki oliwy. Wrzucamy czosnek i mięso i smażymy przez kilka minut, mieszając. Dodajemy sól, kolendrę, pieprz cayenne, anchois
i orzechy, mieszamy i podsmażamy jeszcze kilka minut. Zdejmujemy z ognia.
2. Pomarańcze moczymy kilka minut w zimnej wodzie, po czym parzymy wrzątkiem. Przekrawamy na połówki, usuwamy pestki i wydrążamy. Miąższ kroimy w kostkę. Dodajemy go do mięsa i mieszamy. 
3. Farszem nadziewamy połówki pomarańczy i układamy na posmarowanym oliwą półmisku żaroodpornym. 4. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180°C około 15 minut.



Tagliatelle z sosem serowym

Składniki:
6 gniazdek makaronu tagliatelle
łyżka masła
łyżka mąki
1,5 szklanki mleka
15-20 dkg sera pleśniowegonp. lazur
2-3 ząbki czosnku
gałka muszkatołowa
1/2 brokułu
zielona pietruszka

1. Na patelni roztapiamy masło i dosypujemy mąkę energicznie mieszając. Stopniowo dolewamy mleko, cały czas mieszając, aby sos miał jednorodną konsystencję gęstej śmietany. Dodajemy pokruszony ser i mieszamy, aż się rozpuści. Zagotowujemy. Dodajemy drobno pokrojony czosnek i doprawiamy szczyptą gałki muszkatołowej. Dodajemy różyczki brokułu i gotujemy wszystko kilka minut, żeby warzywa zmiękły, ale były jędrne. 
2. W międzyczasie gotujemy makaron al dente. 
3. Wykładamy makaron na talerze. Polewamy sosem i posypujemy natką pietruszki. Podajemy natychmiast.



"Piękna Helena" - deser lodowo-gruszkowy

Składniki:
2 duże gruszki
pół litra lodów waniliowych
łyżka soku z cytryny
ćwierć laski wanilii
łyżka cukru
2/3 szklanki śmietany kremówki
łyżka koniaku
10 dkg czekolady gorzkiej
2 łyżki płatków migdałowych

1. Zagotowujemy pól litra wody z cukrem, wanilią i sokiem cytrynowym. Obrane gruszki przekrawamy na połowy, wydrążamy gniazda nasienne,wkładamy do gotującej się wody i gotujemy około 10 minut. Pozostawiamy do wystygnięcia w syropie.
2. Czekoladę, razem ze śmietanką, rozpuszczamy w rondelku ustawionym na większym garnku z wrzącą wodą. Dodajemy koniak i mieszamy. 
3. Połówki gruszek układamy w pucharkach, na każdą połówkę wykładamy po gałce lodów i polewamy sosem czekoladowym. Posypujemy płatkami migdałowymi i natychmiast podajemy.

Smacznego!!!

piątek, 20 września 2013

Muffinki czekoladowe

Dziś znów na słodko. :-)
Mocno  czekoladowe, świetne do kawy, albo na drugie śniadanie. ;-) Do tego, jak każde muffinki, nie wymagają dużego nakładu pracy. A przyjemności co niemiara. :-)))


środa, 10 kwietnia 2013

Gruszkowe pyszności na deser :-)

Wczoraj było obiadowo, a dzisiaj deserowo. Propozycja na zakończenie obiadu, lekka i nie za bardzo słodka. Sos winno-waniliowy dodaje temu "czekoladowemu budyniowi" elegancji i zmienia jego wymiar na danie pokazowe. Deser nie wymaga ogromnego nakładu czasu ani pracy w pocie czoła. Można go przygotować w całości dnia poprzedniego i na koniec obiadu uraczyć gości słodką niespodzianką.



sobota, 30 marca 2013

Mazurek czekoladowy

Mazurek wielkanocny, choć nie autorstwa Chopina ani Szymanowskiego, to wiosenna kompozycja w tonacji charakterystycznej dla jego twórcy. Bywają mazurki na kruchym cieście, biszkoptowe, bakaliowe, z kajmakiem itd. itp. Ja proponuję dzisiaj ucztę czekoladową. Zatem czekoladożercy - do dzieła!