Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żelatyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żelatyna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 sierpnia 2013

Krem z jogurtu z borówkami amerykańskimi

Ten deser robiłam na przyjęcie gościa płci żeńskiej, czytaj - miał to być słodki grzech, który nie tuczy. ;-) O ile można powiedzieć to o jakimkolwiek deserze. ;-) Choć zaistniał na moim stole dwa tygodnie temu, do tej pory pamiętam jego delikatny smak. Jest słodko-kwaskowaty, lekki i pięknie prezentuje się na stole. Do tego nie wymaga dużego nakładu pracy i jest świetny w ciepłe dni lata. :-)



sobota, 27 lipca 2013

Sernik na zimno mojej mamy

Spotkania z moją mamą zawsze prędzej czy później kończą się w kuchni. Najlepiej się tam rozmawia i to nie tylko o jedzeniu. Oczywiście jedzenie takim rozmowom towarzyszy. Ostatnio zostałam ugoszczona słodkim rarytasem, o którym poniżej. :-)



środa, 10 kwietnia 2013

Gruszkowe pyszności na deser :-)

Wczoraj było obiadowo, a dzisiaj deserowo. Propozycja na zakończenie obiadu, lekka i nie za bardzo słodka. Sos winno-waniliowy dodaje temu "czekoladowemu budyniowi" elegancji i zmienia jego wymiar na danie pokazowe. Deser nie wymaga ogromnego nakładu czasu ani pracy w pocie czoła. Można go przygotować w całości dnia poprzedniego i na koniec obiadu uraczyć gości słodką niespodzianką.



sobota, 30 marca 2013

Indyk w maladze - pewniak na uroczystości rodzinne i nie tylko

Na świątecznym stole pojawia się często mięso w galarecie. Dlatego proponuję potrawę która jest pyszna, smaczna, urodziwa i do tego lekkostrawna. Odkąd zrobiłam go po raz pierwszy, indyk w maladze jest jednym z podstawowych dań na moim stole wielkanocnym. :-)