Przednówek - organizm chciałby już wiosny, a ona ciągle w ciepłych krajach. Z półek sklepowych smętnie spoglądają zeszłoroczne warzywa i owoce, a także te wyhodowane na drugim końcu świata, albo te spod folii ;-) A tu by się zjadło truskawek, malin, pomidorków, ogóreczków i co tam jeszcze się zamarzy.
Na te sezonowe cuda musimy jeszcze trochę poczekać, więc w takich chwilach posiłkuję się tym, co znajdę w zamrażalniku i spiżarni. Odrobinę oczywiście skubnę też z półki sklepowej.
Na dziś proponuję wam poranny zastrzyk energii i witamin - smoothie z truskawek, jabłek i pomarańczy.