Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdże. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Pierogi drożdżowe z farszem z soczewicy

Tydzień świątecznych przygotowań czas zacząć. Na pierwszy ogień trochę inne niż tradycyjne pierogi z kapustą i grzybami - z ciasta drożdżowego, z nadzieniem z zielonej soczewicy. Do dzieła! :-)

Śpiewająco w kuchni
Drożdżowe z soczewicą

sobota, 25 października 2014

Orkiszowe królewny :-)

W zeszły weekend upiekłam po raz pierwszy bułki z mieszanej mąki orkiszowej. Urosły duże i puchate, aż trudno było im się oprzeć. Pracy nie jest przy nich wiele, jedynie czego od nas wymagają to obecność, żebyśmy dopilnowali czasu rośnięcia ciasta.
Zaręczam, że tak zrobione bułki smakują o niebo lepiej niż te kupione w sklepie. Poza tym świadomość, że to własna produkcja cieszy co najmniej podwójnie. :-)

Śpiewająco w kuchni
Bułki orkiszowe




Składniki:
30 dkg drożdży
250 ml ciepłej wody
1 łyżeczka brązowego cukru
350 g jasnej mąki orkiszowej
150 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
40 g oliwy
1 łyżeczka soli kamiennej
płatki owsiane do posypania

1. Drożdże, wodę i cukier dokładnie mieszamy. Do płynu dodajemy mąkę, oliwę i sól. Starannie łączymy i odstawiamy przykryte lnianą ściereczką na 15 minut w ciepłe miejsce.
2. Z ciasta lepimy osiem bułek i  kładziemy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu każdej bułki nacinamy krzyżyk. Wierzch smarujemy wodą i posypujemy płatkami owsianymi.


Śpiewająco w kuchni
Bułki przygotowane do pieczenia


3. Odstawiamy na 20 minut przykryte lnianą ściereczką.
4. Pieczemy w temperaturze 180°C z termoobiegiem około 20-25 minut.

Smacznego!

niedziela, 10 listopada 2013

Bliny na mące gryczanej

Dzisiaj danie dla osób preferujących tradycję w kuchni. Świetnie smakuje z wszelkiego rodzaju surówkami, na przykład z marchewką lub mizerią. Można podawać ze śmietaną, choć wersja odchudzająca potrawę, czyli z jogurtem też jest niczego sobie. Można również podać czarny kawior i wtedy potrawa stanie się bardziej wykwintna.



Składniki:
szklanka mąki gryczanej
szklanka mąki tortowej
5 dkg drożdży
szklanka ciepłego mleka
1/2 szklanki ciepłej wody
2 żółtka
2 łyżki stopionego masła
sól
1/2 łyżeczki cukru
śmietana lub gęsty jogurt
olej do smażenia

Do miseczki wkładamy drożdże, cukier i ciepłe mleko. Mieszamy i odstawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia. Gdy masa podwoi objętość dodajemy żółtka, mąki, wodę i mikserem wyrabiamy ciasto. Pod koniec dodajemy sól o roztopione, letnie masło. Odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia.
Na patelni rozgrzewamy olej i łyżką wykładamy porcje ciasta. Smażymy kilka minut i gdy na plackach pokażą się pęcherzyki przewracamy na drugą stronę. Smażymy na rumiano. Podajemy natychmiast ze śmietaną.
Smacznego!

niedziela, 15 września 2013

Placek drożdżowy ze śliwkami - palce lizać :-)


Po raz pierwszy od dłuższego czasu spędziłam cały weekend w domu. Wiadomo, kiedy pogoda to i powód do socjalizacji większy. Patrząc na deszczową prognozę zacierałam ręce i snułam plany, ile to ja nie posprzątam, poukładam, poczytam, popracuję nad doskonaleniem siebie... ;-) a i tak skończyło się jak zwykle, czyli w kuchni. :-) W sobotę wpadłam w ciąg gotowania i nikt nie był w stanie mnie zatrzymać ;-) Dlatego przez najbliższe dni będziecie oglądać (i mam nadzieję również czytać) kolejne odsłony weekendowych szaleństw.

Na początek ciasto, które mnie zachwyciło, choć nie jestem fanką ciast drożdżowych. A szczególnie mozolnego przygotowywania. No bo jak tak pomyślimy: kruche zagniatamy i hop do pieca, o biszkoptach, proszkowych i francuskich mrożonych nie wspomnę. ;-) A przy drożdżowym - zaczyn, wyrabianie ciasta (jeśli ręką to trzeba trochę popracować ;-), wyrastanie itd. Mnóstwo czasu, czyli ciasto nie na nasze czasy.
Ale korzystając z wolnej, leniwej niedzieli i śliwek, które pięknie obrodziły w tym roku pokusiłam się o wypróbowanie tego przepisu.

I rezultat przeszedł moje oczekiwania... :-)


piątek, 29 marca 2013

Przepyszne bułeczki orkiszowe

Jako alternatywa dla kupnego pieczywa, jak również dla chlebów własnej roboty. Z razowej mąki orkiszowej czyli samo zdrowie. Do tego niezbyt pracochłonna o ile nie martwi nas czas, że musimy trochę poczekać, aż ciasto wyrośnie - czyli jak to zwykle bywa przy drożdżach. :-)